Czy dajecie swoim dzieciom keiszonkowe? Jeśli tak, to od jakiego wieku i w jakiej wysokości? Chciałabym nauczyć mojego dziecko, że istnieje jakaś pula pieniędzy za którą można kupić słodycze, gazety lub zabawkę. Że wybranie jednej rzeczy oznacza rezygnację z innej. Myślę o kwocie 5 zł tygodniowo, którą może wrzucić do skarbonki lub wydać od razu np. na coś słodkiego. Mam nadzieję, że w ten sposób nauczę go oszczędzania i rezygnowania z mniejszym przyjemności by np. mieć coś o czym marzy...
Czy dajecie swoim dzieciom keiszonkowe? Jeśli tak, to od jakiego wieku i w jakiej wysokości? Chciałabym nauczyć mojego dziecko, że istnieje jakaś pula pieniędzy za którą można kupić słodycze, gazety lub zabawkę. Że wybranie jednej rzeczy oznacza rezygnację z innej. Myślę o kwocie 5 zł tygodniowo, którą może wrzucić do skarbonki lub wydać od razu np. na coś słodkiego. Mam nadzieję, że w ten sposób nauczę go oszczędzania i rezygnowania z mniejszym przyjemności by np. mieć coś o czym marzy...